AKCJASOS.PL Strona Główna AKCJASOS.PL
Pierwszy Polski Portal Pomocy

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: jobael
2014-12-11, 20:25
DOWCIP ZA DYCHĘ :)-raczej dla dorosłych!!
Autor Wiadomość
maja 
vip



Pomogła: 42 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 20 Sty 2010
Posty: 1769
Skąd: polska
Wysłany: 2010-09-07, 11:09   

Zasłyszane od Pana Maleńczuka

-Jaka jest róznica między czarodziejką,a czarownicą ????.................20 LAT :)
_________________
''Działanie nie zawsze przynosi szczęście,ale nie ma szczęścia bez działania"
 
 
 
Motylek 
vip



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Lut 2010
Posty: 198
Wysłany: 2010-09-07, 21:32   

Mężczyzna miał okropny wypadek, podczas którego jego męskość zahaczyła o coś i oderwała się od reszty ciała. Lekarz zapewnił go, że współczesna medycyna może przywrócić mu sprawność, ale ubezpieczenie nie pokryje kosztu operacji, uważając ją za kosmetyczną. Koszt ten wynosiłby $3500 za małego, $6500 za średniego i $14000 za dużego. Mężczyzna był pewien, ze chciałby średniego lub dużego, ale lekarz nalegał, by omówił sprawę ze swoja żoną. Mężczyzna zatelefonował do żony i wyjaśnił jej możliwości wyboru. Gdy lekarz ponownie wszedł do pokoju, zastał pacjenta w stanie kompletnej rozpaczy. Co zatem postanowiliście? - zapytał. Ona wolałaby przebudować kuchnię.


Małżeństwo obchodzi 25 rocznicę ślubu. Równocześnie małżonkowie świętują
50 rocznicę urodzin każdego z nich. Podczas ceremonii wśród gości zjawia
się wróżka i mówi:
- Kochani! W nagrodę za Waszą wierność przez te lata małżeństwa, chcę
spełnić każdemu z Was po jednym największym marzeniu! Żona podekscytowana
ogłasza:
- Pragnę odbyć z mężem podróż dookoła świata!
Po dotknięciu różdżką przed żoną pojawiają się bilety lotnicze oraz stos
voucherów do hoteli na całym świecie. Mąż patrzy na bilety a potem na
żonę........ zastanawia się jeszcze przez chwilę i mówi:
- Wizja wspaniała! Ale taka okazja może się już nie powtórzyć. Dlatego
wybacz mi kochanie, ale moim pragnieniem jest mieć żonę o 30 lat młodszą
ode mnie!
Żona stanęła jak wryta. Wróżkę też prawie wmurowało w ziemię, lecz słowo
się rzekło.......I patrząc na żonę dotyka męża różdżką zamieniając go w
.... 80-cio letniego staruszka!
Jaki morał?
Fakt, że mężczyźni to czasem skurwiele
i robią w życiu złych rzeczy wiele.
Ale pamiętaj, że wróżki, niestety,
to na tym świecie wyłącznie kobiety .
_________________
Nikogo nie zmienisz, oprócz samego siebie.
 
 
Motylek 
vip



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Lut 2010
Posty: 198
Wysłany: 2010-09-20, 21:41   

Papież wyjechał na przejażdżkę samochodową, oczywiście prowadził
szofer.
Jednak że papież bardzo nudził się "z tyłu" limuzyny nacisnął
guzik
interkomu i mówi do kierowcy:
- Chciałbym teraz poprowadzić.
Kierowca miał dylemat, bo nie wolno mu było się zamieniać, ale
papież to
papież.
- Zgoda - powiedział i przesiedli się.
Gdy tylko za kierowcą zamknęły się drzwi papież ruszył z piskiem
opon. Na
prostych osiągał prędkość do 240 km/h, zakręty robił na dwóch
kołach, słowem
prosił się o interwencję bożą. Dzięki niebiosom zatrzymał ich
policjant.
Stróż prawa podszedł do okna kierowcy (szyby były przyciemniane)
i puka.
- Zrobiłem coś nie tak? - pyta papież gdy uchyliło się okno.
- Eee, proszę chwilę poczekać - powiedział speszony policjant i
poszedł do
samochodu zawiadomić centralę przez radio.
- Halo centrala? Dajcie komisarza!
- Tu komisarz, o co chodzi?
- Zatrzymałem osobistość... co robić?
- Zatrzymałeś premiera? - pyta spokojnym tonem przełożony.
- Nie...
- Prezydenta?! - tym razem dało się słyszeć w jego głosie
panikę.
- Nie...
- Boże jedyny! To kogo zatrzymałeś?! - komisarz już prawie
płakał z
bezsilnej złości.
- Nie wiem, ale papież jest jego szoferem...


Faceta bolały bimbały... Poszedł do lekarza, a ten skierował go
na badania.
Facet zrobił wszystkie badania i pędzi z powrotem do doktora.
Po drodze zaczepia go znajomy:
- Dokąd się tak spieszycie kumie ??
- Do lekarza z wynikami.
- A co Ci jest? Pokaż!
Facet daje kumplowi wyniki, tamten długo patrzy, myśli i mówi:
- Wiesz stary, jak by Ci to powiedzieć. Wyniki są straszne...
- Jak to???
- Popatrz: "OB" !
- A co to znaczy?
- Obciąć bimbały! Ojej, to straszne.
- To jeszcze nic! - Popatrz tutaj!: "Rh+"
- A to co oznacza?
- Razem z ch...em!!!


Dwaj lekarze siedzą w celi. Jeden wzdycha:
- A mogłem zostać meteorologiem i wybaczano by mi 90% pomyłek...


Kaznodzieja wygłasza niedzielne kazanie na temat przebaczenia.
Po płomiennej
przemowie pyta zgromadzonych:
- Ilu z was, bracia, przebaczy swoim wrogom?
Połowa wiernych podnosi ręce do góry. Niezadowolony kaznodzieja
kontynuuje
kazanie. Mija 20 minut i znowu pyta:
- Ilu z was, bracia, przebaczy swoim wrogom?
Tym razem zgłasza się jakieś 80%. Kaznodzieja jeszcze
zawiedziony wraca do
kazania. Mija kolejne 30 minut. Kaznodzieja znowu pyta:
- Ilu z was, bracia, przebaczy swoim wrogom?
Ponieważ wszyscy już myślą o obiedzie, wszyscy podnoszą ręce do
góry.
Wszyscy z wyjątkiem staruszki z drugiego rzędu. Kaznodzieja
pyta:
- Dlaczego pani nie chce przebaczyć wrogom?
- Nie mam żadnych.
- Jakie to niezwykłe! Ile pani ma lat?
- 93.
- Niech pani wyjdzie na środek i powie wszystkim jak to możliwe,
żeby w
takim sędziwym wieku nie mieć żadnych wrogów.
Staruszka nieśmiało wychodzi na środek, bierze mikrofon i mówi:
- Przeżyłam wszystkich sk...synów!


Spotykają się dwie znajome, jedna panienka a druga od niedawna
mężatka.
- Co słychać? - pyta panienka.
- Nie narzekam.
- Mąż pieniążki daje?
- Nie narzekam.
- Czuły jest w łóżku?
- Nie narzekam.
- A skąd ten siniaczek pod okiem?
- Raz... narzekałam...


Przychodzi staruszka do banku, podejmuje wszystkie pieniądze z
konta.
Wychodzi. Po pięciu minutach wraca i znów wpłaca całą kwotę na
swój
rachunek. Pracownik banku pyta ją po co to robiła, na co babcia:
- A, z wami to nic nie wiadomo! Przeliczyć musiałam...


- Stefan, dlaczego ty zawsze na ryby zabierasz ze sobą zdjęcia
teściowej?
- Jak to, dlaczego? Burza ulewa, gradobicie, komary gryzą,
przedzieram się
przez błoto...
Wtedy wyciągam zdjęcie, patrzę i myślę: "Boże jak tu pięknie!"


Jeden uczony postanowił stworzyć kobietę.
Wyjął z kaloryfera żebro.
Kobiety nie stworzył, ale zalało mu mieszkanie...
Na jedno wyszło bo miał wydatki
_________________
Nikogo nie zmienisz, oprócz samego siebie.
 
 
maja 
vip



Pomogła: 42 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 20 Sty 2010
Posty: 1769
Skąd: polska
Wysłany: 2010-09-27, 11:42   

Fajne Motylku już sprzedałam dalej :mrgreen:
ale te bimbały... :oops: poprostu HIT !!!
_________________
''Działanie nie zawsze przynosi szczęście,ale nie ma szczęścia bez działania"
 
 
 
elektrophonic 
vip


Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 161
Skąd: pl
Wysłany: 2010-11-22, 17:49   

Wchodzi menel do swojej chałupy. Włącza magnetowid z pornolem. Siada na kanapie i onanizuje się. Za chwilę ciągnie z gwinta jabola i zadowolony krzyczy:
- To lubię, dziwki i szampan!
 
 
 
elektrophonic 
vip


Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 161
Skąd: pl
Wysłany: 2010-11-22, 17:49   

Dwa kościotrupy wchodzą do taksówki, jeden mówi:
- Zaraz wracam!
Po pięciu minutach wsiada do samochodu z płytą nagrobną.
Drugi się pyta:
- Po co Ci płyta nagrobna?
- No jak to na miasto bez dokumentów?
 
 
 
elektrophonic 
vip


Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 161
Skąd: pl
Wysłany: 2010-11-22, 17:50   

- Obywatelu plutonowy! Chciałbym zameldować, że mamy chyba na kompanii geja!
- Po czym to wnosicie?!
- Bo ktoś mi podpie*dolił pomadkę i tusz do rzęs!
 
 
 
elektrophonic 
vip


Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 161
Skąd: pl
Wysłany: 2010-11-22, 17:51   

Para z Rosji przyjeżdża na Kanary do hotelu.
Wchodzą na pokoje, rozpakowują się. Nagle mąż słyszy krzyki żony:
- Tu jest mysz!!!! Aaaaa!!!! Dzwoń natychmiast do recepcji i powiedz co tu jest grane!!! Tyle pieniędzy zapłaciliśmy, a tu myszy biegają w pokoju. Znasz przecież trochę angielski, a ja angielskiego ni w ząb.
Zrezygnowany mąż dzwoni do recepcji:
- Heloł!
- Hello.
- Du ju noł "Tom end Dżery"?
- Yes.
- Dżery is hir...
 
 
 
elektrophonic 
vip


Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 161
Skąd: pl
Wysłany: 2010-11-22, 17:51   

Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców!
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
...czasem naprawdę trudno ich wyprzedzić! :roll:
 
 
 
elektrophonic 
vip


Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 161
Skąd: pl
Wysłany: 2010-11-22, 17:51   

Pewnego letniego poranka wstaje rolnik, bierze kosę i idzie na pole.
Nagle staje jak wryty, drapie się po głowie i mówi:
- O k....! Zapomniałem zasiać!
Ostatnio zmieniony przez kahape 2010-11-23, 13:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
elektrophonic 
vip


Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 161
Skąd: pl
Wysłany: 2010-11-22, 17:53   

Kobieta poszła na zakupy. Podchodzi do kasy, sprzedawca nalicza ceny za poszczególne artykuły. Mleko, ser, warzywa, mydło, ze dwa soki, pokarm dla psa, kilka par majtek... Nagle kasjer pyta:
- Pani nie ma męża, prawda?
Nieco zdziwiona z początku kobieta, uśmiechnęła się i odpowiada:
- Faktycznie, nie mam, a jak pan się domyślił?
- Bo ma pani wyjątkowo brzydki ryj
 
 
 
elektrophonic 
vip


Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 161
Skąd: pl
Wysłany: 2010-11-22, 17:53   

Dlaczego ludzie w Etiopii nie piją wódki?
Tak na pusty żołądek?..
 
 
 
elektrophonic 
vip


Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 161
Skąd: pl
Wysłany: 2010-11-22, 17:54   

Jest piękny słoneczny dzień, na trawce opala się naga panna.Nagle między jej nogami wykopuje się krecik, rozgląda się i woła:- ...Jeżyk...Cisza, więc podchodzi bliżej i znowu:- .....Jeżyk...Cisza, więc podchodzi jeszcze bliżej, wącha i pyta:- .... Jeżyk żyjesz? :lol: :lol: :lol:
 
 
 
elektrophonic 
vip


Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 161
Skąd: pl
Wysłany: 2010-11-22, 17:54   

Starowinka zaczepia młodego człowieka:
-Na cmentarz jak najszybciej się dostanę? Autobusem, czy tramwajem?
Młodzieniec:
- Niech Pani weźmie autobus. Najlepiej czołowo...
 
 
 
elektrophonic 
vip


Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 161
Skąd: pl
Wysłany: 2010-11-22, 17:55   

Dwóch facetów wnosi trzeciego zupełnie nawalonego, tak że nie może się utrzymać na nogach.
Siadają przy barze i jeden mówi do barmana:
- Dwa piwa!
- A ten w środku nie pije? - pyta barman.
- Nie, to kierowca.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13