AKCJASOS.PL Strona Główna AKCJASOS.PL
Pierwszy Polski Portal Pomocy

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: jobael
2013-07-27, 20:20
Ojciec, przemoc, wódka, bulimia, depresja
Autor Wiadomość
vanilee 
nowy użytkownik


Dołączyła: 27 Lip 2013
Posty: 5
  Wysłany: 2013-07-27, 14:06   Ojciec, przemoc, wódka, bulimia, depresja

Mam na imię Agnieszka, w październiku kończę 19 lat, jestem bulimiczką, moja mama ma depresje. Wszystko przez ojca.

Ojciec pije dzień w dzień po 2 i pół butelki wódki, pożycza od nas pieniądze i co tylko, zarabia 3tysiące, nie starcza mu do 15. Nienawidzę go. Przez niego zachorowalam na bulimię, nie potrafię wyjść z pokoju w takim jestem stanie, ale ja tutaj nie o tym. Chciałam zpytać o opinię i radę.

Ja i mama nienawidzimy ojca, w październki zaczynam studia 30 km od domu i razem z mamą wymyśliłyśmy, ze uciekniemy stąd. Znalazłyśmy mieszkanie, mamy pieniądze (które mama zabierze dziadkowi, są nielegalne więc nam nic nie zrobi ;) ) i chcemy zacząć nowe życie. Tylko jest to bardzo trudne i co chwila się miotamy, Nienawidzimy go z całego serca, terroryzuje nas, maltretuje a nagle staje się najlepszym tatusiem i miota nam w głowie. Nie chcemy mieć z nim nic do czynienia, jednak jest to tak trudne że boję się, że nie damy rady.. Pomóżcie mi, jak to wszystko przezwciężyć i wgl, to chyba dobry pomysł go zostawić?..
 
 
 
jobael 
vip


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Lut 2009
Posty: 629
Skąd: z...
Wysłany: 2013-07-27, 20:42   

vanilee napisał/a:
to chyba dobry pomysł go zostawić?..

Tak, to jest dobry pomysł, ale nie podoba mi się by to zrobić, uciekając ze skradzionymi pieniędzmi.
A co zrobicie gdy skończą się pieniądze?
Agnieszko gdyby to były pieniądze ojca, to jakoś mi to by przeszło przez myśl, dobra.... bo i tak je przepije, ale co WAM zawinił dziadek, że go planujecie okraść?
Ty i mama chorujecie, czy leczycie się u specjalistów?
 
 
 
vanilee 
nowy użytkownik


Dołączyła: 27 Lip 2013
Posty: 5
Wysłany: 2013-07-27, 21:51   

hm, dziadek nic nie zrobił, wrecz namawiał ojca zeby wyrzucił mame, wiec.. ojciec nam nie pozwala chodzic do zadnych lekarzy etc
 
 
 
jobael 
vip


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Lut 2009
Posty: 629
Skąd: z...
Wysłany: 2013-07-27, 21:56   

vanilee napisał/a:
ojciec nam nie pozwala chodzić do żadnych lekarzy

Nie, no nie mów takich rzeczy..... trzyma Was w zamknięciu?
Niewolnictwo dawno skończyło się, dlaczego nie szukacie pomocy z zewnątrz?
 
 
 
vanilee 
nowy użytkownik


Dołączyła: 27 Lip 2013
Posty: 5
Wysłany: 2013-07-27, 22:41   

No niestety taka prawda. Moja mama nie ma koleżanek, jeżeli wyjdzie do sklepu na osiedlu ma 3 telefony w ciągu 10 minut, dlaczego nie wraca gdzie jest a z kim rozmawia etc. Z rodziny nikt nam nie chce pomóc, bo wszyscy są za ojcem, nie wyssałam sobie tego z palca, spokojnie. Może zacznę od początku.

Moja mama nie pochodzi z bogatej rodziny tak jak mój ojciec, pieniadze u niego się przelewają w rdzinie- dosłownie. Jak byłam mała, wyłączał jej światło w pokoju i łazience, spuszczał wodę z wanny "bo nie stać jej na to". Zawsze były awantury, on pił coraz więcej. Jak "dorosłam" zaczęłam zauważać co się dzieje. W nocy awantury żebym nie słyszała, groźby, wyzwiska. Mój dziadek kiedyś zwyzywał moją mamę od "szmat" "flądr" a mój ojciec się jeszcze śmiał. Babka dzwoniła do mojej mamy i na nią wrzeszczała bez powodu- dodam, że mój dziadek z babką się co chwila bili, a kiedy doszło do punktu kulminacyjnego, ojciec rzucał ją krzesłem ogrodowym, a babka połamała na dziadku miotłę. Miałam chłopaka 3 lata (dla mnie to byl przyjaciel w sumie, nieważne) "zerwał ze mną" bo nie wytrzymał, teraz wiedzie spokojne życie z rodzinką i nową dziewczyną. Ojciec co chwila do mnie dzwoni, wyzywa mnie, grozi np ostatnio "urwę ci głowe i na ciebie nasram" a na drugi dzien kochający tatuś. Zabronił mi mieszkać w mieście gdzie będę studiować, bo mam być pod ciągłą kontrolą. Mam mieszkać u niego w domu i na studia też poszłam nie te bo "skoro umiesz 2 języki, to otworzymy na dole szkołę językową". Zdecydował za mnie jak będę się poruszać na studia etc. Moja mama gdy nie ma mnie w domu, jest obrzucana garnkami, ojciec nie pozwala jej spać (wstaje co godzina do lodówki, doslownie budzi sie by zjesc0 zapala jej światło, jak jest w pracy porafi do niej zadzwonic 10 razy, jak spóźnia się o 5 min "gdzie ty ku*** byłaś" i tak dalej..

Nikt nam nie chce pomóc, bo boi się ojca. Taka prawda. Kiedy w październku rozbił 2 smochody po pijaku i uciekł z miejsca wypadku z karetki (!) ciocia raz dwa go przetransprtowała do domu, zaatwiła wszystko z policją etc, zwykły przeciętny człowiek poszedł by za to siedziec. A on dostał TYLKO 5pkt oraz 600 zł kary.. Wiec nie, nie to że nie próbowałyśmy. Próbowałyśmy wiele razy, ale to moja mama zawsze będzie ta najgorsza.
 
 
 
vanilee 
nowy użytkownik


Dołączyła: 27 Lip 2013
Posty: 5
Wysłany: 2013-07-27, 22:42   

dodam, że ojciec bił moją mamę. Dalej to robi, jednak już nie tak często, wręcz "sporadycznie"
 
 
 
jobael 
vip


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Lut 2009
Posty: 629
Skąd: z...
Wysłany: 2013-07-28, 10:11   

vanilee napisał/a:
nie wyssałam sobie tego z palca, spokojnie.

Nie podejrzewam, że wyssałaś :) dziwi mnie jednak Wasza bezradność.
Zastanawia mnie jedynie jak w XXI wieku kiedy jest jednak wiele instytucji do pomocy i jest kodeks karny, pozwala się na trenowanie na sobie czyichś frustracji.
Myślę, że w sprawie znęcania się psychicznego i fizycznego nad Wami, powinniście z mamą wystarać się
o niebieską kartę dla ojca, a tym celu należy udać się do dzielnicowego, by zasięgnąć informacji, a jednocześnie poinformować go o Waszej sytuacji.
Można też iść do opieki społecznej, do Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.
Trzeba coś robić, a nie siedzieć w zamkniętym pokoju.
Idziesz niebawem na studia, jak sobie finansowo poradzisz?
Masz prawo podać ojca do sądu o świadczenie alimentacyjne.
Udajcie się z mamą do przychodni uzależnienia od alkoholu, bo obie bardzo potrzebujecie pomocy.
Tam porozmawiajcie o Waszym rodzinnym problemie jakim jest alkoholizm Twojego ojca.
Ostatnio zmieniony przez jobael 2013-07-28, 10:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
vanilee 
nowy użytkownik


Dołączyła: 27 Lip 2013
Posty: 5
Wysłany: 2013-07-28, 15:32   

Moja mama jedzie d pracy do niemiec, natomiast swoich "życiowych oszczędności" mam ok 10tysiecy. Na początek starczy spokojnie :) Nie chcemy mieć z ojcem nic do czynienia jak juz wspomniałam, nachodzil by nas etc, dlatego chcemy uciec, zadnych niebieskich kart itp, nie chce zeby wiedzial gdzie mieszkam, bo bedzie przyjezdzal, znam ojca wiem do czego jest zdolny. Jezeli wszystko byloby tak latwe jak sie pisze "idzie, zrobice" etc, no to raczej bym tutaj nie pisala.:)
 
 
 
jobael 
vip


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Lut 2009
Posty: 629
Skąd: z...
Wysłany: 2013-07-28, 19:26   

vanilee napisał/a:
żadnych niebieskich kart itp,

No cóż....... pozostaje mi tylko życzyć udanej ucieczki.
:706:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12