AKCJASOS.PL Strona Główna AKCJASOS.PL
Pierwszy Polski Portal Pomocy

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: jobael
2013-02-16, 15:34
DDA i Co-SLAA
Autor Wiadomość
iruda 
przyjaciel forum



Dołączyła: 03 Lip 2011
Posty: 64
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2011-07-27, 23:40   

Wyjazd fajnie nam sie udał :-)

Ale wracam do rzeczywistosci - dzieci mnie wkurzaja, za m. tęsknię, a na grupie i terapii dotykam w sobie cech, ktorych nie chciałam widziec.
A do tego pracowac mi sie nie chce, a musze nadrabiac zaległosci.
Żeby to jeszcze szło jakos szybciej, a tu: "Dac czasowi czas" i "Powoli, lecz pewnie".
Nic obejść, nic przeskoczyć.
Masakra :!:
_________________
pozdrawiam
iruda
 
 
 
kahape 
vip
koalka



Pomogła: 103 razy
Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 3163
Wysłany: 2011-07-28, 10:02   

iruda napisał/a:
Żeby to jeszcze szło jakos szybciej, a tu: "Dac czasowi czas" i "Powoli, lecz pewnie".
Nic obejść, nic przeskoczyć.
Masakra :!:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: tak, tez mnie to wkurzało.
Wszyscy tylko..... poczekaj, beda efekty. A teraz sama tak mówię :lol: .
pozdr
_________________
"Jeżeli czegoś pragniesz, to cały świat działa potajemnie aby udało ci się to osiągnąć".
"Uwierz, poproś, zaufaj, i... zostaw."
 
 
 
iruda 
przyjaciel forum



Dołączyła: 03 Lip 2011
Posty: 64
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2011-07-30, 21:17   

Wczoraj powiedziałam m., ze chce żeby wrócił do domu.
Ciągle więcej nas łączy niz dzieli, dużo wspólnych spraw, wspólnych decyzji do podejmowania.

Ale aż się boję swojej decyzji :evil:

W sumie - nie pije, nie bije, nie awanturuje sie :roll: no rzesz cholera ideał jeden.

Nie zwalnia nas to w zadnym wypadku z dalszej pracy nad sobą.
I do tego musze sie uzbroic w cierpliwośc i pamiętac, ze przed nim samym go nie uchronię.

Terapeutka zapytała mnie co zrobie, kiedy mnie zdradzi, albo znowu zacznie romansować w necie czy ściągac porno. I :shock: nie wiem; stwierdziłam, że nic mi po planowaniu, muszę zyc "tu i teraz".
_________________
pozdrawiam
iruda
 
 
 
maja 
vip



Pomogła: 42 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 20 Sty 2010
Posty: 1769
Skąd: polska
Wysłany: 2011-07-31, 17:37   

iruda napisał/a:
W sumie - nie pije, nie bije, nie awanturuje sie no rzesz cholera ideał jeden.

Nie minimalizuj...daleko mu do ideału....robi inne rzeczy które też miłe nie są :idea:

iruda napisał/a:
Terapeutka zapytała mnie co zrobie, kiedy mnie zdradzi, albo znowu zacznie romansować w necie czy ściągac porno.

A masz na to jakiś wpływ??Mozesz coś zrobić ,aby tak się nie stało??
_________________
''Działanie nie zawsze przynosi szczęście,ale nie ma szczęścia bez działania"
 
 
 
iruda 
przyjaciel forum



Dołączyła: 03 Lip 2011
Posty: 64
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2011-07-31, 18:13   

maja napisał/a:
iruda napisał/a:
W sumie - nie pije, nie bije, nie awanturuje sie no rzesz cholera ideał jeden.

Nie minimalizuj...daleko mu do ideału....robi inne rzeczy które też miłe nie są :idea:


A to taki przekąs był :-/ Bo mi wcale nie chce sie go idealizować.

maja napisał/a:
iruda napisał/a:
Terapeutka zapytała mnie co zrobie, kiedy mnie zdradzi, albo znowu zacznie romansować w necie czy ściągac porno.

A masz na to jakiś wpływ??Mozesz coś zrobić ,aby tak się nie stało??


Nie, żeby sie nie stało, tylko "jak sie stanie", czyli czy wyznaczyłam sobie plan B.
I tu - sie zaczynają schody.
Moze byc tak, ze nie dam jednak rady znieśc "wzlotów i upadków" i sie rozstaniemy na dłuzej lub ostatecznie.
_________________
pozdrawiam
iruda
 
 
 
staaw 
vip
.



Pomógł: 36 razy
Wiek: 47
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 1412
Skąd: www
Wysłany: 2011-08-02, 00:27   

Zrobiłaś ruda źle, ale na głupotę nie ma lekarstwa. Tylko się nie zdziw jak ukochany nogi Ci kiedyś połamie. Tylko dzieci żal... Niektórzy wolą pieski...
 
 
 
kahape 
vip
koalka



Pomogła: 103 razy
Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 3163
Wysłany: 2011-08-02, 12:48   

iruda napisał/a:
Wczoraj powiedziałam m., ze chce żeby wrócił do domu.
naprawde chciałaś???
iruda napisał/a:
Ciągle więcej nas łączy niz dzieli,
nic was nie łączy, to twoje marzenia (nie mówię o gratach)
To ma być więź między partnerami a nie między :arrow: matką i ojcem
iruda napisał/a:
W sumie - nie pije, nie bije, nie awanturuje sie
nisko masz poprzeczkę. Dlaczego tak mało wymagasz od partnera, od zycia? Tylko..... żeby był?
Dobrze, że masz terapke.
pozdr
_________________
"Jeżeli czegoś pragniesz, to cały świat działa potajemnie aby udało ci się to osiągnąć".
"Uwierz, poproś, zaufaj, i... zostaw."
 
 
 
iruda 
przyjaciel forum



Dołączyła: 03 Lip 2011
Posty: 64
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2011-08-02, 13:41   

staaw napisał/a:
Zrobiłaś ruda źle, ale na głupotę nie ma lekarstwa. Tylko się nie zdziw jak ukochany nogi Ci kiedyś połamie. Tylko dzieci żal... Niektórzy wolą pieski...


To wszystko jest takie piekne jak sie patrzy z boku.
Mi tez było najfaniej przez kilka tygodni, kiedy myślałam, ze tylko on jest ten zly, a ja to jestem ta dobra.
_________________
pozdrawiam
iruda
 
 
 
koos 
Administrator

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1319
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-08-02, 13:49   

iruda napisał/a:
staaw napisał/a:
Zrobiłaś ruda źle, ale na głupotę nie ma lekarstwa. Tylko się nie zdziw jak ukochany nogi Ci kiedyś połamie. Tylko dzieci żal... Niektórzy wolą pieski...


To wszystko jest takie piekne jak sie patrzy z boku.
Mi tez było najfaniej przez kilka tygodni, kiedy myślałam, ze tylko on jest ten zly, a ja to jestem ta dobra.


ależ oczywiście....to TWOJE ŻYCIE - TWOJE DECYZJE i TWOJE KONSEKWENCJE !! i nic poza tym...ot czas zweryfikuje
 
 
 
iruda 
przyjaciel forum



Dołączyła: 03 Lip 2011
Posty: 64
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2011-08-02, 20:38   

kahape napisał/a:
iruda napisał/a:
Wczoraj powiedziałam m., ze chce żeby wrócił do domu.
naprawde chciałaś???
iruda napisał/a:
Ciągle więcej nas łączy niz dzieli,
nic was nie łączy, to twoje marzenia (nie mówię o gratach)
To ma być więź między partnerami a nie między :arrow: matką i ojcem


Graty, raty, dzieci, praca, wspomnienia, plany.
Potrzebuje duuuuużego sita, żeby ziarno od plew odsiać :-?
_________________
pozdrawiam
iruda
 
 
 
kahape 
vip
koalka



Pomogła: 103 razy
Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 3163
Wysłany: 2011-08-03, 09:50   

iruda napisał/a:
Graty, raty, dzieci, praca, wspomnienia, plany.
co ci po gratach, wspomnieniach, nieziszczalnych planach.... kiedy nie da się żyć :arrow: dzisiaj, teraz, już.
Walcz o SIEBIE! nie o WAS!. Do tanga trzeba dwojga.
pozdr
_________________
"Jeżeli czegoś pragniesz, to cały świat działa potajemnie aby udało ci się to osiągnąć".
"Uwierz, poproś, zaufaj, i... zostaw."
 
 
 
iruda 
przyjaciel forum



Dołączyła: 03 Lip 2011
Posty: 64
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2011-08-03, 16:17   

kahape napisał/a:
co ci po gratach, wspomnieniach, nieziszczalnych planach....


W sumie, to nic :shock: przyjdzie komornik, resztkę gratkow zabierze, a ja sobie będe pod palemką wypoczywać ;-)
Przeciez zycie nie polega tylko na tym, zeby wyp... go z chaty i dalej to juz tylko raj :evil:
_________________
pozdrawiam
iruda
 
 
 
iruda 
przyjaciel forum



Dołączyła: 03 Lip 2011
Posty: 64
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2011-08-08, 09:15   

No i tak, minęło kilka dni.
W sumie, to mijamy sie prawie że w drzwiach.
On chodzi na swoją grupę, ja na swoje.
Jeszcze na razie żadnej sensownej rozmowy nie udało nam sie sklecić.
Jedna kłótnia, gdzie ja "nic sie nie zmieniasz' i on "i ty tez nic sie nie zmieniasz" :roll: co w sumie jest oczywiste po tak krótkim czasie :lol:
Ale zaczełam tez chodzic na grupe SLAA, bo mi uswiadomiono, że może mnie dotyczyć tez problem chorej obsesyjnej miłości - i cos w tym jest :cry: czuje ze chyba teraz to dobry kierunek.
Za kilka dni wyjezdzam z dziecmi na 2 tygodnie, tez troche beda miały odsapki.
I to tyle, tak sie wszystko powolutku toczy.
Ale juz sie mniej szarpię, daję czasowi czasowi czas i naprawdę uznałam swoja bezsilnośc wobec uzależnienia.
_________________
pozdrawiam
iruda
 
 
 
iruda 
przyjaciel forum



Dołączyła: 03 Lip 2011
Posty: 64
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2011-09-12, 16:52   

Chodze na mityngi SLAA i AL-Anon.
Sporo sie o sobie samej dowiaduje.

Czas najwyższy zdjąć z głowy ciernistą koronę współuzaleznienia i spojrzec prawdzie w oczy, przyznac sie do swoich wadliwych wzorców funkcjonowania i nawiązywania relacji. Do wzorców uzależnienia od miłości.
Nie jestem "ta lepsza", bo "współuzależniona", jestem tak samo chora i działam tymi samymi mechanizmami.
Czas wejść na drogę zdrowienia.
_________________
pozdrawiam
iruda
 
 
 
staaw 
vip
.



Pomógł: 36 razy
Wiek: 47
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 1412
Skąd: www
Wysłany: 2011-09-12, 17:09   

iruda napisał/a:

Nie jestem "ta lepsza", bo "współuzależniona", jestem tak samo chora i działam tymi samymi mechanizmami.

Troszkę "lepsza" jesteś... Gdzieś słyszałem że mechanizmy współ są trudniejsze do rozbrojenia.
Ale... nawet tzw "zdrowej" kobiety nikt nie zrozumie ))

Fajnie że idziesz do przodu...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11