Strona Główna AKCJASOS.PL
Pierwszy Polski Portal Pomocy

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
mój brat jest narkomanem
Autor Wiadomość
smutna mama 
vip


Pomogła: 4 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 21 Lis 2010
Posty: 280
Skąd: italia
Wysłany: 2011-04-12, 17:47   

Nie martw sie,nie potrwa dlugo.
Pisz jak bedziesz miec jakies informacje.
 
 
chomeini 
przyjaciel forum


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2011
Posty: 25
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-12, 19:36   

Brat dzwonil dzis do osrodka, powiedzieli ze pod koniec maja beda wolne miejsca. Terapeuta powiedzial mu ze to jego wybor jaki osrodek chce. Jezeli tam jest kolejka to wydaje mi sie ze osrodek jest dobry. Boje sie ze brat nie wytrwa w postanowieniu i do maja zrezygnuje z pojscia do osrodka. On mial juz taki okres, kolo 2 miesiecy kiedy nie bral i chodzil na terapie ale pewnie ze wzgledu na srodowisko ktore go caly czas otacza mial ciezszy dzien i wrocil do tego. Zreszta nie wiem tak naprawde co on mysli, raz tak raz inaczej. To podobno normalne dla takich osob. Teraz bierze narkotyki pewnie codziennie ale nie wielie dawki. Jak dostanie termin pod koniec maja to trzeba go na detoks dac chyb a tydzien wczesniej. Ten jego terapeuta mowil ze jesli chce to moge przyjsc porozmawiac z nim ale o swoich problemach zwiazanych z nalogiem brata nie inaczej. Moze z tego skorzystam. Trzeba czekac. Smutna mamo poradz mi co jeszcze moge w tej sytuacji zrobic. Jak sie zachowywac jak on zmienia zdanie? Poprostu tlumaczyc i powtarzac ciagle to samo o ośrodku? Masz wieksze doswiadczenie. Wy tez tyle czekaliscie na osrodek?
 
 
 
smutna mama 
vip


Pomogła: 4 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 21 Lis 2010
Posty: 280
Skąd: italia
Wysłany: 2011-04-12, 20:47   

Koniec maja to troche odlegly termin,ja nie wiem ,ale zawsze jest strach czy cos sie nie przytrafi,oby nie.
U nasz to troche inaczej bylo ...od momentu postanowienia Tomka ,ze chce jechac do osrodka szybko sie wszystko potoczylo.

Tomek wybral Gliwice , bo tak mu polecil jego terapeuta i jeszcze drugi Osrodek ,ale zapewnial nas,ze tam sie czeka 6 miesiecy-

Wiec Tomek dzwonil i tak jak twojemu bratu kazali dzwonic co tydzien i tak dalej...
Wiec ja poszukalam innego terapeuty,(tego z Bialegostoku) tylko telefonicznie z nim rozmawialam,nawet na oczy go nie widzialam opowiedzialam o Tomku i on dal mi nr.telefonu do wlasnie tego osrodka na ktory niby mialo sie czekac 6miesiecy-

PotemTomek zadzwonil do tego terapeuty z Bialegostoku ,umowil sie ,ze za dwa dni do niego przyjedzie na detox i on go odrazu zawiozl do osrodka.na detoxie byl 2 tygodnie,bo czekal na wejscie do osrodka.

Moze dwa tygodnie to wszystko trwalo.

Wydaje mi sie ,ze Osrodki chybaa sa takie same,moze poszukaj cos innego.
Jak chcesz to moge Ci dac nr.tel.tam gdzie jest moj Tomek??
 
 
chomeini 
przyjaciel forum


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2011
Posty: 25
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-12, 20:56   

Sama nie wiem. U nas w domu nie ma awantur. Moj brat nie jest agresywny. Ale wiem ze bierze i ma kontakt z ludzmi z tym zwiazanymi. Ty mowilas ze Twoj syn robil awantury itd. Moze dlatego tak szybko udalo sie zalatwic osrodek. Wlasnie nie mam zaufania do tego Monaru. Tzn oni chcieli go wyslac na mazury, tam by mogl isc nawet jutro bo jest tam duzo wolnych miejsc. Ale opinie o tym osrodku nie sa najlepsze. Slyszalam, ze wlasnie osrodki sa rozne i to duzo zalezy do jakiego osrodka sie trafi. Sprobuje sie wybrac w piatek do tego Monaru do poradni, moze cos podpowiedza. A moze dasz mi kontakt do tego terapeuty z Bialegostoku a on np poleci mi kogos tu blizej. Moze uda mu sie cos blizej w tych Plawniowicach zalatwic. Nie wiem, łapie sie juz wszystkich mozliwosci...
 
 
 
smutna mama 
vip


Pomogła: 4 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 21 Lis 2010
Posty: 280
Skąd: italia
Wysłany: 2011-04-12, 21:01   

Nie wiem,moze sie myle,ale wydaje mi sie ze Terapeuci pracujacy na oddziale detoksu maja lepszy kontakt z Orodkami,bo uzaleznony ktory trafia na detoks,okazuje tym chcec podjecia leczenia,wiec mysle ,ze Terapeuci pracujacy tam maja wieksze mozliwosci zalatwienia szybszego terminu.

Radzilabym Ci,aby poszukala takiego Terapeuty moze akurat ,bedzie mogl cos szybciej zalatwic.
 
 
smutna mama 
vip


Pomogła: 4 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 21 Lis 2010
Posty: 280
Skąd: italia
Wysłany: 2011-04-12, 21:10   

Tomek bral narkotyki od gimnazjum,albo od technikum jakos tak...
Agresja wystapila teraz i dlatego tak szybko znalazl sie w osrodku,bo z narkotykam nigdy nic nie wiadomu,kiedy cos moze sie uwolnic.
Chial jechac do tego Osrodka , wiec tam jest.Co do osrodkow to zdania sa podzielone...
Ja sie nie wypowiadam bo ich nie znam.
Tomek jest zadowolony to najwazniejsze...
Ja zadzweonie do naszego terapeuty,napisz tylko o co mam zapytac.???
 
 
chomeini 
przyjaciel forum


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2011
Posty: 25
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-12, 21:11   

A Ty jak szukalas kontaktu z tym terapeuta? Przez internet i pozniej telefonicznie czy ktos Ci go polecil? Masz racje, ze taki teapeuta z detoksu bedzie lepszy. Wydaje mi sie ze Ci w Monarze niepotrzebnie to przeciagaja. Nie wierze ze nie udaloby sie cos wczesniej zalatwic. Chyba kwestia znajomosci. Sprobuje po szpitalach cos znalezc. Moze ktos pomoze. A jak nie to pozostaje czekac... takie czekanie jest najgorsze :/ Kolejny raz dziekuje za cenne wskazowki.
 
 
 
smutna mama 
vip


Pomogła: 4 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 21 Lis 2010
Posty: 280
Skąd: italia
Wysłany: 2011-04-12, 21:18   

Terapeuta to znajomy mojej znajomej.
Jest tu na forum jedna forumowiczka,ktora ma znajomosci w tym osrodku do ktorego wybiera sie twoj brak.
Ja ja zapytam czy nie mogla by pomoc.
Tylko,ze nie ma jej juz kilka dni,napisze do niej na priv,jak cos odpisze to dam ci znac
 
 
chomeini 
przyjaciel forum


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2011
Posty: 25
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-12, 21:25   

Super, bardzo Ci dziękuję. Czekam na informację w takim razie.
 
 
 
chomeini 
przyjaciel forum


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2011
Posty: 25
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-13, 13:28   

Smutna mamo z tego całego zdenerwowania nie zauwazylam wczoraj informacji od Ciebie ze moglabys zadzwonic do Waszego terapeuty. Chodzi mi o to by jak najszybciej udalo sie zalatwic ten osrodek w Plawniowicach. Dzwonilam dzis na oddzial detoksu szpitala w Krakowie i oni moga juz przyjac mojego brata. Mowili by jak najszybciej zalatwic osrodek bo nie ma na co czekac. On codziennie cos bierze. Tylko ze ja nie mam znajomosci. Moze ten Wasz terapeuta jakims cudem ma dojscia do tego osrodka w Plawniowicach lub w Krakowie na oddziale detoksu. Jezeli moj brat np poszedlby od przyszlego tygodnia na oddzial detoksu to po dwoch tygodniach pasowaloby zeby mogl juz jechac do osrodka czyli od poczatku maja. Jak to zalatwic, nie wiem. Wczoraj mowilas tez o jednej z forumowiczek ktora ma znajomosci w osrodku w Plawniowicach. Odnosze wrazenie ze czas ma tu ogromne znaczenie...
 
 
 
kahape 
vip
koalka



Pomogła: 103 razy
Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 3163
Wysłany: 2011-04-13, 13:42   

chomeini napisał/a:
Dzwonilam dzis na oddzial detoksu szpitala w Krakowie i oni moga juz przyjac mojego brata.
a co brat na to? Ktoś pytał go o zdanie? Czy sami decydujecie??
pozdr
_________________
"Jeżeli czegoś pragniesz, to cały świat działa potajemnie aby udało ci się to osiągnąć".
"Uwierz, poproś, zaufaj, i... zostaw."
 
 
 
chomeini 
przyjaciel forum


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2011
Posty: 25
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-13, 15:07   

Będę dziś z nim na ten temat rozmawiała. On cały czas mowi, że skoro jest termin na koniec maja to wtedy pójdzie. Już 2 raz dzwonił do ośrodka, tydzien po tygodniu, chodzi do terapeuty w Monarze. Jednak jest to taki nałóg że boję się że nie wytrwa do maja, zwłaszcza że codziennie bierze teraz bo jak twierdzi bez tego nie da rady wstać z łóżka. Dlatego chcemy to wszystko przyśpieszyć... Jakbym wszystko dokładnie wiedziała to przedstawiłabym mu plan działania. Wiadomo ze zeby isc na detoks musi sie tam sam zglosic. Ale po co teraz pojdzie na detoks jak do osrodka moze dopiero za miesiąc. Poprostu się boję... Radzicie żeby czekać czy brat bedzie dzwonil co tydzien do osrdoka i wkoncu go przyjma? Sama juz nie wiem.
 
 
 
chomeini 
przyjaciel forum


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2011
Posty: 25
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-13, 18:25   

Rozmawialam dzis z bratem i chyba zostaniemy przy wersji ze pojdzie do osrodka pod koniec maja, tak jak zalozylismy. Nie zmusze go na sile zeby teraz juz, zaraz poszedl sie leczyc. On musi dojrzec do tej decyzji. Bede go w tym wspierac rozmowa ale nic wiecej nie moge zrobic. Tak mi sie wydaje.
 
 
 
smutna mama 
vip


Pomogła: 4 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 21 Lis 2010
Posty: 280
Skąd: italia
Wysłany: 2011-04-13, 19:06   

Chomeini ,nie chce robic zamieszania.
To prawda,ze to twoj brat chce sie isc leczyc i to on powinien starac sie o wczesniejszy termin.

Nawet jesli my cos razem wykombinujemy,a on powie,ze nie jedzie bo jeszcze nie jest jego czas???
Moj Tomek chcial jechac jak najszybciej i dlatego szukalam tak wytrwale-ALE TO ON CHCIAL,BO JUZ NIE POTFAFIL BRAC,BAL SIE ZE COS SIE STANIE A SAM NIE POTRAFIL Z TYM SKONCZYC.

Moze podpowiedz bratu,aby zadzwonil tam do osrodka i poprosil o szybszy termin,bo boi sie o siebie,ze ma juz detoks zalatwiony,niech poprosi.
Pamietaj tylko,ze to on musi zalatwic.

Jeszcze mi nic nie odpisala moja znajoma z forum.
Ja dzis zadzwonie wieczorem do mijego terapeuty,zapytam go o ten osrodek,tytlko nie obiecuj sobie duzo bo to jest przeciwny koniec Polski.
Aha,przeciez twoj brat chodzi to terapeutu tego z Monaru,czy on cos nie moze przyspieszyc???
Wiesz cos mi sie wydaje ze chyba twoj brat nie jest jeszcze gotowy i terapeuta to widzi...
bo nie wierze ze by nie pomogl...
 
 
chomeini 
przyjaciel forum


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2011
Posty: 25
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-13, 19:15   

Bo moj brat nie przezyl chyba jeszcze tego dna o ktorym mowilas. Mysle ze masz racje ze terapeuta widzi ze on nie dojrzal do tej decyzji i dlatego mu mowi ze to musi byc jego decyzja. Skoro dostal termin na koniec maja to niech czeka w kolejce. Ja go moge tylko rozmowa wspierac, przeciez nie pojde za niego do tego osrodka. Chyba za bardzo mnie emocje ponosza teraz i stad to zamieszanie. Zapytam brata czy jak sie uda wczesniej zalatwic termin w osrodku to czy jest gotowy pojsc. Zobaczymy co powie... Dziekuje za wsparcie.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.08 sekundy. Zapytań do SQL: 10