AKCJASOS.PL Strona Główna AKCJASOS.PL
Pierwszy Polski Portal Pomocy

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Jestem alkoholiczką
Autor Wiadomość
jobael 
vip


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Lut 2009
Posty: 629
Skąd: z...
Wysłany: 2015-04-08, 12:17   

beti12 napisał/a:
.Dlaczego aż tak cholernie boję się i wstydzę tej terapii..

Oto jest pytanie, ale Ty sama 'beti' możesz odpowiedzieć na nie.

Może za mało jeszcze wypiłaś..... albo za mało straciłaś.... albo zwyczajnie nie chcesz
rozstać się ze swoim 'przyjacielem - alkoholem.
Co Tobą kieruje nie mam pojęcia, ale mną kierowały właśnie wymienione przyczyny. Dopiero gdy miałam wrażenie, że umieram i to w dodatku opuszczona przez wszystkich, nieszczęśliwa, upodlona do granic wytrzymałości przez najbliższych - zapragnęłam wydobyć się z tego szamba.
Przeszłam żmudną i trudną drogę odzyskiwania siebie i mam wrażenie, że bez terapii nie dałabym rady, gdyż wcześniej jak i Ty - chciałam sama.
To jedynie była strata czasu i pogłębianie kryzysu.

Już wiesz, że sama sobie nie poradzisz, więc nie trać czasu, bo ten działa na Twoją niekorzyść :-?
 
 
 
Conradus78 
przyjaciel forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 30
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2015-04-08, 13:13   

Nie wiem, czy to obawa, czy wstyd. A może coś jeszcze. Pójście na terapię, to taka jakby trochę droga bez powrotu. To taka deklaracja, że faktycznie chcę coś zrobić z moim piciem. Ja na terapię poszedłem, bo mi kazano. Dano mi ultimatum, albo idziesz się leczyć, albo się wyprowadzasz. Na chłodno sobie wykalkulowałem, że bardziej mi się opłaca poudawać, że się leczę. Tyle, że po pół roku zapiłem i przyszedłem pijany na grupę. Oczywiście wyleciałem z zajęć i z terapii. Wtedy to, dzień po (był to czwartek) terapeutka zadała mi jedno pytanie: "Panie Konradzie, po co pan przyszedł". Są zdarzenia w zdrowieniu, które zapadają w pamięć. To pytanie zadane przez terapeutkę sprawiło, że poczułem się zupełnie niepotrzebny, bezwartościowy, nieistotny. Od tego dnia nie piję.
_________________
Ja, tu i teraz
 
 
 
koos 
Administrator

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1318
Skąd: Białystok
Wysłany: 2015-04-08, 15:25   

beti12 napisał/a:
Witam wszystkich serdecznie :)
Jeszcze zyje, mam sie dobrze .Oczywiscie na terapie nie poszlam , po dosc dlugiej abstynencji znowu sięgnęlam po wóde.Faktycznie sama chyba sobie z tym nie poradze. Czytalam ostatnio o pewnej aktorce ,która publicznie przyznała się że jest alkoholiczką. ...Dalo mi to do myslenia ,ona też próbowała sama walczyc z nalogiem i przegrała.Poszła na terapię....Dlaczego aż tak cholernie boję się i wstydzę tej terapii..


hymmm ale tak konkretnie czego się wstydzisz ??:) zaczniesz i tak od indywidualnej
ps. choć przyznam że kiedyś godzinę chodziłem przed wejściem do poradni - bo "może jeszcze nie daj Boże ktoś znajomy zauważy" :D - a miedzy nami wszyscy już wiedzieli i widzieli że chlam
 
 
 
beti12
[Usunięty]

Wysłany: 2015-04-08, 15:59   

Konrad ...to wstyd ,nikt mi nie postawi mi ultimatum jestem u siebie ,maz ma gdzies moje problemy bagatelizuje je.. Pomijajac fakt ,ze on tez za kołnierz nie wylewa.Czasami odnoszę wrażenie ,ze on sie cieszy jak zaleję morde bo wie że nigdzie nie pójdę ,będe w domu. Nie żebym lubiła melanże,wolę pić w samotności. Ten związek jest destrukcyjny ,mówię mu to często a on to zlewa.
 
 
Conradus78 
przyjaciel forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 30
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2015-04-08, 16:35   

Nie mówię, jak miałoby być u Ciebie. Każdy ma inaczej. Wspólne jest natomiast uzależnienie i jego istota. A kogo wzrusza Twój mąż. W chwili obecnej to nie ma najmniejszego znaczenia. Teraz to Ty jesteś na forum i to Ty piszesz. A dopóki piszesz, to kogoś to wzrusza. Jeśli dasz za wygraną, to przestanie wzruszać kogokolwiek, co się z Tobą dzieje. I nie ma tu co zwalać winy na związek, męża, picie w samotności, czy melanże. To nie o to chodzi. Tu chodzi o Ciebie i tylko o Ciebie. Ultimatum natomiast postawi Ci rzeczywistość, prędzej, czy później, ale tak się stanie. Nie chciej próbować, jak to jest.
_________________
Ja, tu i teraz
 
 
 
beti12
[Usunięty]

Wysłany: 2015-04-08, 17:10   

Co się ze mną dzieje???? Pogrążam się coraz bardziej użalam się nad soba .......Jaka to ja jestem biedna wszyscy mają mnie gdzieś,wkurza mnie ta moja bezradnosc.Wstyd?..
 
 
Conradus78 
przyjaciel forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 30
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2015-04-08, 20:20   

Nawet jeśli tak jest, to już wiesz co się dzieje. Masz więc wybór: albo pozwolisz sobie pogrążyć się w takich przytłaczających myślach, albo spróbujesz w jakiś sposób się z nich wyplątać. A właśnie działanie jest tym, co najbardziej pomaga. To bezczynność, gnuśność, ospałość są tym, co nakręca ponure myśli o samemu sobie.
_________________
Ja, tu i teraz
 
 
 
jobael 
vip


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Lut 2009
Posty: 629
Skąd: z...
Wysłany: 2015-04-10, 23:52   

beti12 napisał/a:
wkurza mnie ta moja bezradność

Zatem do dzieła "beti".
Jeśli nie chcesz iść do przychodni w miejscu zamieszkania, to idź gdzieś dalej, ale zrób wreszcie pierwszy krok w tym kierunku.
 
 
 
Janek29 
nowy użytkownik


Dołączył: 09 Cze 2015
Posty: 1
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-06-09, 07:28   

Niestety mam problem z piciem nadmiernej ilości alkoholu i chciałabym się wybrać czy znacie jaką poradnie prowadzącą dobrą terapia uzależnień w Warszawie na Woli lub okolicy? :)

ing. jobael
reklamę /www/ usunęłam
Ostatnio zmieniony przez jobael 2015-06-09, 10:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
koos 
Administrator

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1318
Skąd: Białystok
Wysłany: 2015-06-09, 07:54   

Janek29 napisał/a:
Niestety mam problem z piciem nadmiernej ilości alkoholu i chciałabym się wybrać czy znacie jaką poradnie prowadzącą dobrą terapia uzależnień w Warszawie na Woli lub okolicy? :)


a może zacznij od mitingu ??:)
 
 
 
jobael 
vip


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Lut 2009
Posty: 629
Skąd: z...
Wysłany: 2015-06-09, 10:38   

Janek29 napisał/a:
Niestety

... nie zamieszczamy reklam.
Skorzystaj z przychodni przez siebie reklamowanej.
 
 
 
koos 
Administrator

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1318
Skąd: Białystok
Wysłany: 2015-06-09, 14:44   

jobael napisał/a:
Janek29 napisał/a:
Niestety

... nie zamieszczamy reklam.
Skorzystaj z przychodni przez siebie reklamowanej.



hehe że też tego nie zauważyłem :D
 
 
 
jobael 
vip


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Lut 2009
Posty: 629
Skąd: z...
Wysłany: 2015-06-09, 19:59   

koos napisał/a:

hehe że też tego nie zauważyłem :D

Bo to była kryptoreklama c:)
 
 
 
Pavelo 
przyjaciel forum


Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 19
Skąd: małopolskie
Wysłany: 2015-08-05, 08:35   

Co tam Beti u Ciebie?

beti12 napisał/a:
Co się ze mną dzieje???? Pogrążam się coraz bardziej użalam się nad soba .......Jaka to ja jestem biedna wszyscy mają mnie gdzieś,wkurza mnie ta moja bezradnosc.Wstyd?..


Nie jesteś bezradna, tylko bezsilna (wobec alkoholu) - to znaczna różnica. Z pomocy zawsze możesz skorzystać, musisz tylko zrobić pierwszy krok, pamiętaj o tym, głowa do góry, nie załamuj się:) posłuchaj rad użytkowników Tego forum.
Pamiętam, że ja też długo się "miotałem" na moje szczęście "pękłem" i skorzystałem z pomocy (duża zasługa Tego forum) - ojjj bardzo duża :) . Teraz nie żałuję, pomimo różnych sytuacji życiowych, nadal trzeźwieję...
Pozdrawiam
 
 
 
martyna96 
nowy użytkownik


Wiek: 22
Dołączyła: 26 Sie 2018
Posty: 2
Skąd: Tarnowiec
Wysłany: 2018-10-16, 21:41   tak!

Oczywiscie że tak!sama byłam w podobnej sytuacji...dwójka dzieci,mimo wszystko kochajacy mąż...który pomogł mi z chorobą...po ok 2 latach picia nie wytrzymał i szukał dla mnie najlepszego ośrodka-szukal szukal i znalazł ...dzieki terapii w tym ośreodku (wklejam ich stronki dla zainteresowanych : ośrodek terapii uzależnieńhttps://www.uzalezniony.pl/
leczenie depresji nerwicyhttps://terapia-leczenie.pl/ ) było tylko lepiej...zrozumiałam ,iż piciem ranie nie tylko siebie ale i moją rodzine ...wyszłam na prosta...znalazłam prace i mój czas własnie wtedy został ograniczony do minimum -dlatego w ośrodku polecono mi terapię przez internet (ich stonka : terapia przez internethttp://terapiaprzezinternet.com/ ) i tutaj sie nie zawiodlam -to naprawde super sprawa zwłaszcza jak ma sie malo czasu...
Co do Ciebie autorko:nigdy sie nie poddawaj...nigdy!Trzymam kciuki i polecam terapie...dla mnie to byl strzał w dziesiątke;)
_________________
Martynaaaa9696
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 11