AKCJASOS.PL Strona Główna AKCJASOS.PL
Pierwszy Polski Portal Pomocy

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: jobael
2014-12-11, 20:25
DOWCIP ZA DYCHĘ :)-raczej dla dorosłych!!
Autor Wiadomość
koos 
Administrator

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1319
Skąd: Białystok
  Wysłany: 2010-01-30, 12:26   DOWCIP ZA DYCHĘ :)-raczej dla dorosłych!!

ot tak pomyślałem że czasem warto się uśmiechnąć :)

W parku na ławeczce siedzi młoda para. Po chwili dosiada się do nich dziadek.
Dziewczyna mówi do chłopaka:- Boli mnie nosek. Chłopak pocałował ją.Dziewczyna
mówi:- Już nie boli.Po chwili:- Boli mnie czółko.Chłopak pocałował ją w
czoło.Dziewczyna:- Już nie boli.Dziadek z niedowierzaniem się pyta młodego
człowieka:- A czy hemoroidy też pan leczy?


Był sobie facet, który bardzo dbał o swoje ciało i kondycje. Podnosił
codziennie ciężary, biegał po kilka kilometrów. Pewnego razu stanął przed
lustrem, rozebrał się i zaczął podziwiać swe ciało. Ze zdziwieniem stwierdził
jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego członka! Nie podobało mu
się to, tak więc postanowił coś z tym zrobić.
Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał całe ciało zostawiając członka
sterczącego na zewnątrz.
Przez plażę przechodziły dwie staruszki. Jedna opierała się na lasce.
Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała coś wystającego z piasku. Końcem
laski zaczęła przesuwać to w jedną to w drugą stronę.
- Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
- Czemu tak uważasz? - spytała tamta zdziwiona.
- Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat, bardzo to lubiłam, w
wieku 40 lat już sama o to prosiłam. Gdy miałam lat 50, już za to płaciłam. W
wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym
zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie
potrafię przykucnąć...

[ Dodano: 19-01-2006, 18:10 ]
Bar, znudzony barman opiera sie o kontuar, w rogu 3 dz##ki nudza sie
setnie...nagle wchodzi ON - piekny, mlody murzyn. Podchodzi do baru i prosi
o orzecha laskowego. Zdumiony barman wynajduje co trzeba i kladzie na
ladzie. W tym momencie murzyn rozpina rozporek, wyjmuje interes i ...J#B!
walnal w orzeszka, skorupa pekla, murzyn zjadl miazsz, schowal interes,
podziekowal i wyszedl. W barze zapanowala pelna szacunku i zdumienia
cisza...
30 lat pózniej...
Ten sam bar, podstarzaly barman, a w rogu te same, lecz nie takie same
dz##ki...
Do baru wchodzi murzyn, tak, to ON, jednak i jego czas nie oszczedzil,
posiwiale skronie, lekko juz pomarszczona skóra...
Podchodzi do baru i zamawia orzecha... kokosowego. Barman podaje orzech,
murzyn wyjmuje swój interes (tak, tak, rozpina wczesniej rozporek), J#B !
Kokos peka, murzyn pije mleko i zjada miazsz... Cisze przerywa pytanie
jednej z dzi##k:
-Jak to mozliwe, ze gdy byles mlody, potrafiles rozgniesc interesem orzecha
laskowego, a teraz przychodzisz i robisz to samo z o wiele wiekszym i
twardszym orzechem kokosowym ?!?
-Odpowiedz jest prosta, oczy, oczy juz nie te co kiedys...


Nad rzeka siedzi krowa i pali trawkę. Zadowolona, klimat i te sprawy.
Podpływa do niej bóbr, wychodzi na brzeg i pyta:
- Te, krowa, co robisz?
- Aaaa, widzisz bóbr, jaram i jest OK.
- Daj trochę, jeszcze nigdy nie kurzyłem...
- Jasne! Ciągnij macha bracie i poczuj się cool!
Bóbr wciągnął dym i od razu go wypuścił. Na to krowa:
- Stary, nie taaak! Patrz: ciągniesz macha i trzymasz go w płucach dłuższa
chwilę. Zresztą - wiesz co? W tym czasie jak wciągniesz, przepłyń się kawałek
pod woda w dół rzeki, wróć tu i wtedy wypuść powietrze. I mówię ci będzie OK.
Jak uradzili tak zrobili. Bóbr się zaciągnął, płynie pod wodą, ale już po
kilku chwilach zrobiło mu się happy. Wyszedł na brzeg po drugiej stronie
rzeki, walnął się na trawę i orbituje. Podchodzi do niego hipopotam i
pyta:
- Te bóbr, co robisz?
- Aaaa, widzisz hipciu, fazuję sobie trochę...
- Daj trochę stuffu, ja też chcę...
- Podpłyń na przeciwko do krowy. Ona ci da.
Hipopotam wychodzi na brzeg, a krowa wywaliła gały i krzyczy:
- Bóbr, k****, WYPUŚĆ POWIETRZE
 
 
 
milena 
vip
współuzależniona



Pomogła: 14 razy
Wiek: 61
Dołączyła: 23 Maj 2009
Posty: 841
Wysłany: 2010-01-30, 17:02   

Pewnie!!!Od tego mamy park :mrgreen: Tutaj możemy harcować :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Siostra Małgorzata przez pomyłkę trafiła do piekła.
Przerażona dzwoni do Świętego Piotra i mówi:
Tu siostra Małgorzata! Popełniono straszny błąd!
wyjaśniła całą sytuację i uzyskała obietnicę,
że pomyłka szybko zostanie naprawiona.
Niestety, Święty Piotr w natłoku obowiązków
najwyraźniej o niej zapomniał. Następnego dnia
siostra Małgorzata znów dzwoni:
Proszę, zabierzcie mnie stąd natychmiast! Na dzisiejszy wieczór
zaplanowana jest orgia! Obecność obowiązkowa...
Święty Piotr przejął się losem siostry Małgorzaty i obiecał jak
najszybciej sprawę załatwić. Niestety, zapomniał i tym razem.
Przypomniał sobie dopiero nazajutrz, gdy usłyszał dzwonek telefonu.
Z drżącym sercem podnosi słuchawkę i słyszy:
- Cześć Piotrek, tu Gosia. Nie zawracaj sobie głowy..
_________________
Nie można pomóc wszystkim,ale każdy może pomóc komuś.(E.Foley)
 
 
Żaneta
vip



Pomógł: 5 razy
Wiek: 49
Dołączył: 06 Maj 2009
Posty: 340
Wysłany: 2010-01-30, 18:00   

W autobusie komunikacji miejskiej siedzi młody chłopak i czyta bulwarowa gazetkę. W pewnym momencie tuż obok młodzieniaszka staje babcia podpierająca się laską. Autobus jedzie, a babcia zaczyna stukać laską w podłogę. Chłopak podderwowany sytuacją zwraca babci uwagę
- Babciu gdyby założyła gumką na laskę to nie byłoby słychać stukania
Babcia zdenerwowana odpowiada:
- Gdyby twój ojciec nałożył gumkę to ja teraz miałabym gdzie usiąć
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Kobieta ma tyle siły, że zadziwia mężczyzn...
 
 
 
Żaneta
vip



Pomógł: 5 razy
Wiek: 49
Dołączył: 06 Maj 2009
Posty: 340
Wysłany: 2010-01-30, 18:05   

Wpada do biura Kowalski, tak jak stworzył go Pan Bóg, na głowie kapelusz, w ręku teczka. Kierownik krzyczy:
- Czycie Kowalski zwariowali, nago do pracy?!Kowalski:
- Panie Kierowniku, bo to było tak: byłem na balandze u mojej znajomej. W pewnym momencie gaśnie światło i słychać hasło - krawaty na żyrandol. Światło się zapala, wszystkie krawaty na żyrandolu. Gaśnie światło, hasło - Panie do naga. Zapala się, wszystkie Panie nago. Znowu gaśnie światło, hasło - Panowie do naga. Zapala się - Panowie nago. Gaśnie po raz kolejny, hasło - Panowie do roboty...
No to złapałem teczkę i kapelusz i przybiegłem.
_________________
Kobieta ma tyle siły, że zadziwia mężczyzn...
 
 
 
milena 
vip
współuzależniona



Pomogła: 14 razy
Wiek: 61
Dołączyła: 23 Maj 2009
Posty: 841
Wysłany: 2010-01-30, 18:12   

Dwóch zawianych facetów miało ochotę na drinka, ale mieli ze sobą
tylko dolara i parę centów. W końcu jeden z nich proponuje:
- Złożymy się i kupmy sobie hot doga.
- Hot doga? A po co? Ja chce drinka!
- Otóż to. Zrobimy tak: kupimy hot doga, wyjmiemy z niego
parówkę i przymocuje ja sobie do rozporka.
Pójdziemy do baru, zamówimy drinki,
wypijemy. Kiedy przyjdzie do płacenia, Ty uklękniesz i zaczniesz
ssąc parówkę, tak jakbyś robił mi laskę. Barman nas wyrzuci i nie
będziemy musieli płacić. Jak uradzili, tak zrobili. Zamówili dwie
whisky, wypili, odegrali scenkę, barman ich wyrzucił i zakazał
wracać. Odstawili ten numer w 19 barach.
Wiesz co? - mówi w końcu ten drugi - Zamieńmy się rolami,
bo mnie już kolana bolą...
- Stary, a co ja mam powiedzieć? zgubiłem parówkę w trzecim
barze... :mrgreen: :-P :mrgreen:
_________________
Nie można pomóc wszystkim,ale każdy może pomóc komuś.(E.Foley)
 
 
Żaneta
vip



Pomógł: 5 razy
Wiek: 49
Dołączył: 06 Maj 2009
Posty: 340
Wysłany: 2010-01-30, 18:25   

milena napisał/a:
Stary, a co ja mam powiedzieć? zgubiłem parówkę w trzecim
barze... :mrgreen: :-P :mrgreen:

Fuj,Milenko :shock: :shock:
Koos-troszkę zmieniłam tytuł ,mam nadzieję że się nie obrazisz :)
_________________
Kobieta ma tyle siły, że zadziwia mężczyzn...
 
 
 
Żaneta
vip



Pomógł: 5 razy
Wiek: 49
Dołączył: 06 Maj 2009
Posty: 340
Wysłany: 2010-01-30, 18:29   

Faceta bolał łokieć. Poszedł do lekarza ale lekarz kazał mu tylko przynieć mocz do analizy. Gość się wnerwił i do butelki wlał mocz żony, córki, swój i dodał jeszcze oleju silnikowego. Zaniósł lekarzowi i po dwoch dniach przyszedł po diagnozę. A brzmiała ona następująco:
- Córka jest w ciąży, żona ma kochanka, olej w pańskim samochodzie nadaje się już do wymiany a pan niech przestanie walić konia w wannie to nie będzie pana bolał łokieć :lol:
_________________
Kobieta ma tyle siły, że zadziwia mężczyzn...
 
 
 
yuraaa 
vip
alko niepraktykujący



Pomógł: 15 razy
Wiek: 56
Dołączył: 26 Lis 2009
Posty: 833
Skąd: jestem z miasta
Wysłany: 2010-01-30, 20:16   

to ja też:
młody człowiek zginął w wypadku a że nie zdążył nagrzeszyc prosto do nieba trafił.
a tam nuda- modlitwy i chór anielski.
a opodal w piekle balangi, muzyka , laski tańczą.
poszedł do instancji i prosi że chciałby do piekła.
- no niestety za mało nagrzeszyłeś , ale bałagan w papierach jest to do życia na miesiąć cię przywrócimy, nabałaganisz i do piekła pójdziesz.
no i wrócił na ziemie, szybko zaczął nadrabiać zaległości, balangi , orgie. w końcu nawet babcię 80 letnią przeleciał kilkakrotnie i akurat czas mu się skończył na ziemi.
patrzy znowu w niebie wśród aniołow jest.
-co jest, ?? nie taka byla umowa.
- a pamiętasz tą w moherowym berecie??
-no
- na sto mszy dała bys tu trafił
_________________
ktoś powiedział że też miał tak jak ja...
i podał mi swą dłoń
 
 
 
Żaneta
vip



Pomógł: 5 razy
Wiek: 49
Dołączył: 06 Maj 2009
Posty: 340
Wysłany: 2010-01-31, 18:28   

Dzisiaj o blondynkach ;-)
Blondynka zaczęła pracą jako szkolny pedagog. Już pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biega po boisku razem z innymi tylko stoi samotnie. Podchodzi do niego i pyta:
- Dobrze się czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz z innymi za piłką?
- Bo jestem bramkarzem.
_________________
Kobieta ma tyle siły, że zadziwia mężczyzn...
 
 
 
Żaneta
vip



Pomógł: 5 razy
Wiek: 49
Dołączył: 06 Maj 2009
Posty: 340
Wysłany: 2010-01-31, 18:31   

Jedzie kobieta samochodem. Nagle usłyszała głośny hałas na zewnątrz, zatrzymała się, wychodzi z samochodu i patrzy wkoło. Zobaczyła na ziemi jakąś część, dźwiga ją z trudem próbując dopasować ją gdzie się da. Nie mogąc znaleźć miejsca, z którego odpadła, zataszczyła część na tylne siedzenie i jedzie do mechanika. Po przeglądzie mechanik mówi:
- Samochód w zupełnym porządku, ale ten właz kanalizacyjny trzeba odwieźć na miejsce...


Jadą dwie blondynki maluchem. Nagle maluch zgasł. Jedna z nich wysiada i otwiera przednią maskę i mówi:
- Ty silnik nam ukradli.
Na co druga otwiera tylną maskę i mówi:
- Nie martw się, mamy zapasowy z tyłu.

Blondynka grała w "Milionerach".Dostała pytanie : Który z wymienionych ptaków nie zakłada własnego gniazda : a)orzeł b)jaskółka c)szpak d)kukułka.
Blondynka zdecydowanie każe zaznaczyć d)kukułka. Wygrała pieniądze. Spotyka ją koleżanka i mówi:
- Słuchaj, skąd wiedziałaś, że to kukułka?
A blondynka na to:
- Każdy głupi by wiedział, że kukułka mieszka w zegarze

Policjant zatrzymuje blondynkę za przekroczenie prędkości i prosi ją bardzo grzecznie, aby pokazała mu prawo jazdy.
Blondynka obrażona odpowiada:
- Chciałabym, abyście lepiej ze sobą współpracowali. Nie dalej jak wczoraj jeden z Was zabrał moje prawo jazdy, a już dziś oczekujecie, że je wam pokażę?
_________________
Kobieta ma tyle siły, że zadziwia mężczyzn...
 
 
 
Jan bez ziemi 
vip


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 104
Wysłany: 2010-02-03, 09:54   

Na lekcji religii Jasio nagle się wyrywa:
- Proszę pani, a do mojej mamy co wieczór przychodzi Matka Boska!
Katechetka ostrożnie pyta:
- Naprawdę? To opowiedz o tym, jeśli nie jest to coś brzydkiego.
Jasio:
- Naprawdę! Jak już jestem w łóżku, to słyszę z sypialni mamy, jak mama mówi: o Matko Boska, jestem taka zmęczona, a ty znowu do mnie przychodzisz!
 
 
milena 
vip
współuzależniona



Pomogła: 14 razy
Wiek: 61
Dołączyła: 23 Maj 2009
Posty: 841
Wysłany: 2010-02-04, 22:31   

Do tirówki podjeżdża auto.
Przez okno wychyla
się robotnik
w pilotce na głowie,
kufajce i gumo filcach
oraz z jabolem
  za pasem.
  - Co zrobisz za 150?
- pyta tirówkę.
  - Wszystko
- rezolutnie odpowiada
profesjonalistka.
   - To wsiadaj,
będziemy murować!


Dwóch facetów wpada na siebie w centrum handlowym:
   - Och, przepraszam pana!
   - Nie, nie, to ja przepraszam. Zagapiłem się, bo wie pan,
   szukam gdzieś tu mojej żony...
   - Ach tak? Ja tez szukam swojej żony.
A jak pańska żona wygląda?
   - Wysoka, włosy płomienny kasztan, ścięte na okrągło z
   końcówkami podwiniętymi do twarzy.
Doskonale nogi, jędrne pośladki, duży biust.
Była w spódniczce mini i bluzeczce z pięknym dekoltem.
   A pańska?
   - Nieważne! Szukajmy pańskiej!
_________________
Nie można pomóc wszystkim,ale każdy może pomóc komuś.(E.Foley)
 
 
maja 
vip



Pomogła: 42 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 20 Sty 2010
Posty: 1769
Skąd: polska
Wysłany: 2010-02-05, 12:19   

Panie doktorze - żali się facet seksuologowi. - Moja żona zupełnie straciła zainteresowanie seksem.
- No tak... Dam panu takie pastylki, które działają na kobiety. Proszę niepostrzeżenie wrzucić jedną do napoju.
Wieczorem, kiedy żona poszła po kolację, mąż wrzucił pastylkę do filiżanki żony. Czeka, czeka i nic. Żadnej reakcji. Zaproponował więc wino, wrzucił żonie do kieliszka drugą pastylkę, a sam też postanowił łyknąć jedną. Położyli się spać. Nagle żona zaczyna się przeciągać i mruczy namiętnie:
- Misiu, jak ja potrzebuję mężczyzny...
Mąż przerażony, bo dzieje się z nim coś niedobrego, szepcze:
- O rany, ja też...





Mąż z żoną leżą wieczorem w łóżku. Mężowi zachciało się pić, a że leżał do ściany zaczyna powoli przechodzić przez żonę. Ta sądząc, że mąż ma ochotę pobaraszkować mówi:
- Zaczekaj synek jeszcze nie śpi...
Po pewnej chwili mąż ponownie próbuje przejść and żoną, bo dalej męczy go pragnienie.
- Mówiłam ci zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi.
Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie przeszkadzać żonie i nie budzić dziecka.
Idzie do kuchni, odkręca kran I nic - nie ma wody. Sprawdza w czajniku, też nie ma! Pić mu się chce okropnie, wyciąga więc z lodówki szampana...
Żona słysząc huk otwieranego szampana pyta:
- Co ty tam robisz?
Na to dziecko, które jeszcze nie spało:
- Nie chciałaś mu dać, to się zastrzelił!





Spotykają się dwie nie przepadające za sobą sąsiadki:
- A cóż to, źle się pani dziś czuła, pani Kowalska? - pyta jedna z nich. - Chorowała pani w nocy?
- Skąd to pani przyszło do głowy? - odparskuje druga.
- No bo widziałam, jak o drugiej w nocy wychodził od pani z klatki lekarz z naszej przychodni.
- Droga pani Wiśniewska - odpowiada tamta, cedząc powoli słowa. Jak od pani w każdy piątek wychodzi o świcie pewien przystojny oficer w mundurze pułkownika, to ja od razu nie wrzeszczę na całe gardło, że wybuchła III wojna światowa.





:oops:
_________________
''Działanie nie zawsze przynosi szczęście,ale nie ma szczęścia bez działania"
 
 
 
Żaneta
vip



Pomógł: 5 razy
Wiek: 49
Dołączył: 06 Maj 2009
Posty: 340
Wysłany: 2010-02-10, 09:16   

maja napisał/a:
- Nie chciałaś mu dać, to się zastrzelił!

to jest dobre :-D :-D :-D :-D
_________________
Kobieta ma tyle siły, że zadziwia mężczyzn...
 
 
 
maja 
vip



Pomogła: 42 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 20 Sty 2010
Posty: 1769
Skąd: polska
Wysłany: 2010-02-10, 14:10   

Małżeństwo świętuje piątą rocznicę ślubu.
Muszę ci, kochanie, coś wyznać - mówi mąż - jestem daltonistą.
 - I ja chciałabym coś wyznać -mówi żona- nie jestem z Rzeszowa, jestem z
Mozambiku.
_________________
''Działanie nie zawsze przynosi szczęście,ale nie ma szczęścia bez działania"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11